Pięć lat Inicjatywy Trójmorza



Projekt Trójmorza zainicjowany w 2015 r. przez prezydentów Polski – Andrzeja Dudę i Chorwacji − Kolindę Grabar-Kitarović, wkracza w piąty rok istnienia. To współpraca państw położonych między Bałtykiem, Morzem Czarnym i Adriatykiem.



Inicjatywa Trójmorza obejmuje 12 państw (Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Rumunię, Słowację, Słowenię i Węgry) i trzy wymiary merytoryczne (rozwój infrastruktury komunikacyjno-transportowej, energetycznej i cyfryzację).

,




Opinia publiczna i środowiska eksperckie potrzebują stałej rzetelnej informacji na temat Inicjatywy Trójmorza. Potrzebują też debaty koncepcyjnej nad jej kształtem oraz świadomości oczekiwań, które się z nią wiążą w całej ich różnorodności, determinowanej wielością państw członkowskich i obecnych oraz przyszłych państw partnerskich. Każde z tych państw ma przecież własne powody, priorytety i cele, które chciałoby przy pomocy IT zrealizować. Kwestie te powinny być zbadane, a raczej nieustannie badane, analizowane i objaśniane. Ekspertom jest to niezbędne do przygotowania rekomendacji do decyzji dla polityków. Opinii publicznej zaś, gdyż jej dobre poinformowanie jest warunkiem zdobycia jej poparcia – mówi politolog, prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.



12 państw Trójmorza zajmuje 29% terytorium UE, zamieszkuje je 112 mln ludzi (25% ludności UE), a ich łączny PKB wynosi 3,3 bln USD (20% PKB UE)16. Polska ze wzrostem gospodarczym 5,1% PKB w 2018 r.17, zaś w 2017 r. Rumunia – ze wzrostem 7,3%, Estonia – 4,9%, Czechy − 4,3% i Węgry − 4.0%18, czynią z tego regionu najszybciej rozwijający się rynek w UE.



Polska ze swymi 38 mln ludności i od 2015 r. wyraziście proatlantycką polityką zagraniczną, opartą na ścisłej współpracy z USA jest największym państwem Trójmorza. Druga co do wielkości jest Rumunia z 19 mln obywateli i równie proatlantycka polityką, za nią zaś plasują się Czechy z ponad 10 mln mieszkańców, Węgry (9,6 mln) i Austria (9 mln). Pozostałe państwa mają od 6,9 mln (Bułgaria) po 1,3 mln (Estonia) mieszkańców. Cały region z wyjątkiem Austrii cierpi na załamanie demograficzne i jest najsilniej wyludniającą się częścią świata.



Zainteresowanie Trójmorzem rośnie. Przejawiają je Finlandia36 i Szwecja, przed którymi, jako państwami członkowskimi UE, stoi otworem pełne w nim członkostwo, jeśli tylko sobie tego zażyczą. Zainteresowana jest też Ukraina, mogąca stać się ważnym państwem partnerskim IT i już uczestnicząca w licznych jego projektach szczegółowych. Być może (wymaga to osobnej analizy) istnieje potencjał współpracy przemysłów zbrojeniowych, jeśli nie wszystkich to przynajmniej licznej grupy państw członkowskich i partnerskich IT. żródło: trimarium.pl

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej