Premierzy o kryzysie migracyjnym



W Budapeszcie spotkali się szefowie rządów Grupy Wyszehradzkiej. Premierzy Czech, Węgier oraz Słowacji wyrazili solidarność z Polską, która od kilkunastu tygodni zmaga się z kryzysem migracyjnym.



Premier Węgier, Viktor Orban stwierdził, że Unia Europejska prowadzi błędną politykę, która umacnia presję migracyjną. Poparł działania Polski, które sprowadzają się do umacniania granicy Unii Europejskiej przed niekontrolowaną migracją. Orban stwierdził jednocześnie, że Unia Europejska powinna wspierać finansowo państwa najbardziej obciążone migracją.



Premier Słowacji Eduard Heger stwierdził: „że obrona integralności jest bardzo ważna”. Słowacki premier zaznaczył również, że UE powinna nadal wywierać nacisk na reżim w Mińsku w celu zatrzymania tego procederu. Rząd w Bratysławie wspiera wszystkie sankcje nałożone na Białoruś.

Premier Czech Andrej Babiš zaznaczył, że: Czechy całkowicie wspierają Polskę. Prezydent Miloš Zeman zaproponował Andrzejowi Dudzie pomoc naszych policjantów i żołnierzy -dodał czeski polityk.



Kryzys migracyjny na polsko – białoruskiej granicy trwa od sierpnia.
Został wywołany przez Białoruś i zorganizowany przerzut imigrantów i uchodźców do Unii Europejskiej, przez polsko-białoruską granicę.



2 września na wniosek Rady Ministrów, prezydent Andrzej Duda na części terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wprowadził stan wyjątkowy. Rozporządzeniem z 1 października 2021 prezydent RP przedłużył stan wyjątkowy na całym wprowadzonym obszarze na kolejne 60 dni.

Obejmuje przygraniczny pas i 183 miejscowości; 115 z nich leży w województwie podlaskim, a 68 na Lubelszczyźnie.

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej