Zachód wciąż wspiera Rosję?



Niemieckie i holenderskie firmy wciąż są obecne w kraju kierowanym przez reżim Putina i nic sobie nie robią z międzynarodowego ostracyzmu.
Przypomniał o tym były ukraiński ambasador w tym kraju Adrij Melnyk w bardzo ostrych słowach.




Te niemieckie firmy nadal pozostają w Rosji i wspierają ten morderczy, terrorystyczny reżim inwestycjami i podatkami. Ataki rakietowe na ukraińskie miasta i cywilów są finansowane z twoich krwawych pieniędzy. Ukraińcy NIGDY tego nie zapomną i NIGDY tego nie wybaczą” – napisał po niemiecku na Twitterze.



Melnyk opublikował też grafię, z której wynika, że wciąż aktywne są w Rosji, znane także polskim konsumentom firmy: Storck, New Yorker, Braun, Remondis, Siemens, Bosh, Bayer, Knauf, Metro, Ritter Sport, Ehrmann, Hochland, Tom Tailor, Merck, Schrenker, SAP, Miele, Linde, Allianz, Boehringer Ingelheim, Thyssenkrupp, Vaillant czy E-on.



Biznes z Rosjanami ochoczo kontynuują też Holendrzy. Dziennik „De Volkskrant” napisał, że pomimo sankcji, gigantyczne zyski z handlu rosyjskim zbożem czerpie firma Viterra. Przedsiębiorstwo eksportuje rosyjskie zboże poprzez port Tamań na wybrzeżu Morza Czarnego. Holendrzy mają obsługiwać terminal zbożowy z firmą należącą do rosyjskiego banku VTB oraz oligarchów.

Okazuje się, że holenderskie firmy budowały też Most Krymski. Ta 19 km konstrukcja, największa w Europie, która kosztowała co najmniej 4 mld dolarów i stała się symbolem rosyjskiej okupacji Ukrainy, budowana była przy silnym wsparciu technologicznych inżynierów z Holandii. Oficjalnie nie było to możliwe ze względu na sankcje ale Holendrzy i na to znaleźli sposób.



W budowę były zaangażowane firmy Dematec Equipment z Dodewaard czy Bilard Hydraulik z Milsbeek. Firmy tłumaczyły się, że nie naruszają sankcji bo pracują na terytorium Krymu, a oficjalnie Krym to nie Rosja. Most na Cieśninie Kerczeńskiej był kluczowy w ponownej inwazji na Ukrainę i zaopatrywaniu rosyjskiego wojska. Został częściowo uszkodzony podczas ostatniego weekendu. Do dziś nie wiadomo, kto stoi za atakiem na przeprawę, choć z dużym prawdopodobieństwem to robota ukraińskich sił specjalnych (info: trimarium.pl)



Czytaj więcej



Integracja cyfrowa regionów na Kongresie Trójmorza



Lubelszczyzna jako kluczowy punkt na mapie wschodniej flanki Unii Europejskiej, staje się naturalnym centrum debaty o cyfrowej przyszłości regionów Trójmorza. Panel poświęcony integracji cyfrowej będzie jednym z ważniejszych punktów majowego Kongresu Trójmorza.



Sztuczna inteligencja, chmura obliczeniowa, technologie kwantowe oraz bezpieczeństwo cyfrowe stają się kluczowymi filarami konkurencyjności, innowacyjności i odporności regionów w państwach Trójmorza. Dla samorządów wyzwaniem nie jest już pytanie, czy inwestować w nowe technologie, lecz jak w sposób strategiczny i długofalowy włączyć je w regionalne polityki rozwoju.



Sesja organizowana przez Związek Cyfrowa Polska będzie poświęcona roli władz regionalnych i lokalnych w projektowaniu spójnych strategii rozwoju i wdrażania zaawansowanych technologii. Dyskusja skupi się na tym, jak regiony mogą definiować swoje priorytety technologiczne, budować lokalne ekosystemy innowacji oraz łączyć inwestycje w infrastrukturę, kompetencje i bezpieczeństwo cyfrowe.



Podczas sesji poruszone zostaną również zagadnienia związane z bezpieczeństwem gospodarczym, wsparciem dla lokalnych przedsiębiorstw i startupów oraz zwiększaniem zdolności administracji publicznej do korzystania z nowych technologii, przy jednoczesnym zachowaniu spójności z krajowymi i europejskimi ramami polityki cyfrowej.
Tegoroczny VI Samorządowy Kongres Trójmorza potrwa w dniach 27-28 maja 2026 roku. Rejestracja trwa pod linkiem:



Czytaj więcej