Totalizator Sportowy a gospodarka cyfrowa: od rozwoju platformy po fundusz CVC



Od 2018 roku Totalizator Sportowy przechodzi cyfrową transformację, która przyniosła spółce duże zmiany związane z prowadzeniem jej biznesu w zdigitalizowanym świecie. Po kilku latach, kiedy to skupiano się na wdrażaniu nowych rozwiązań, dla Totalizatora Sportowego nadszedł czas na ich rozwój. Ważnym elementem działalności firmy jest też wspieranie innowacji w regionie – w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej – poprzez fundusz ffVC Tech & Gaming powered by Totalizator Sportowy.



Osiągnięcia Totalizatora Sportowego w ostatnich latach świadczą o tym, że firma odważnie weszła w świat online. Zgodnie z omnikanałowym modelem działalności udostępniono sprzedaż tradycyjnych produktów loteryjnych w Internecie, uruchomiono jedyne legalne kasyno online w Polsce oraz rozpoczęto prowadzenie sieci salonów gier na automatach – tym samym otwierając się na różnych klientów z różnych obszarów. Dzięki serii tych udanych wdrożeń możliwe jest budowanie silnych powiązań między liniami biznesowymi, gwarantując tym samym wzajemne przenikanie się produktów i usług. To zaś wpływa na oferowanie klientom Totalizatora Sportowego jeszcze lepszych doświadczeń gamingowych.



Najnowszy cel Totalizatora Sportowego to zbudowanie modelu biznesowego, w którym zaciera się podział na graczy w sieci naziemnej i tych biorących udział w rozrywce internetowo. Pomoże w tym budowa spójnego profilu gracza, który usprawni możliwość korzystania z różnorodnych produktów spółki.



Ważnym elementem misji Totalizatora Sportowego są jego wartości, które przekładają się na sposób prowadzenia biznesu. Ulepszanie oferty to nie tylko istotny cel pod kątem biznesowym, lecz także kluczowy składnik misji przedsiębiorstwa. Dzięki konkurencyjnej ofercie spółka trafia do klientów, którzy wciąż są narażeni na działalność szarej i czarnej strefy hazardowej. Nielegalni operatorzy, w przeciwieństwie do Totalizatora Sportowego, nie wdrażają programów odpowiedzialnej gry i nie dbają o bezpieczeństwo graczy. Mimo tego trafiają do tych klientów, którzy są nieświadomi nielegalności tych działań. Aby z tym walczyć, Totalizator Sportowy korzysta właśnie z technologii, która pozwala cieszyć się nowoczesną rozrywką w bezpiecznym i w stuprocentowo legalnym środowisku.



Technologie to również element działalności Totalizatora Sportowego związany z funduszem ffVC Tech & Gaming powered by Totalizator Sportowy. Podmiot uruchomiony w 2020 roku jest skierowany do startupów z Polski lub regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Za inicjatywą stoją Totalizator Sportowy oraz partnerzy zarządzający ffVC przy wsparciu PFR Ventures oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (program PFR NCBR CVC). Funduszem zarządza międzynarodowy zespół ffVC posiadający bogate doświadczenie w inwestowaniu i wspieraniu spółek technologicznych na etapach early stage i growth na całym świecie. W jego ramach wsparcie otrzymują innowacyjne młode przedsiębiorstwa, a fundusz ma na swoim koncie już znaczące osiągnięcia, dlatego Totalizator Sportowy planuje w dalszym ciągu jego wspieranie. Pierwsze wdrożenia rozwiązań oferowanych przez jego spółki portfelowe są już zaplanowane, a to przekłada się nie tylko na rozwój tych firm, lecz także otwiera im drzwi do kolejnych sukcesów w Polsce i na arenie międzynarodowej. Obecnie są to technologie z takich obszarów, jak m.in. gaming, fintech, AI, machine learning czy computer vision. Wszystkie one mogą być przydatne Totalizatorowi Sportowemu, który dzięki otwarciu się na technologię zyskał nowe oblicze.



Spośród spółek portfelowych ffVC Tech & Gaming duży sukces stał się udziałem m.in. ReSpo.Vision. Polska firma zajmująca się predykcją i analityką sportową ma pośród swoich klientów kluby piłkarskie takie jak Liverpool FC czy PSG. Dzięki takim osiągnięciom na globalną skalę polscy przedsiębiorcy udowadniają, że warto mierzyć wysoko. Totalizator Sportowy, który wspiera ich w tej drodze, może być więc postrzegany nie tylko jako największy mecenas sportu i kultury, lecz także jako promotor innowacji i rozwoju technologicznego, zwłaszcza w regionie Europy Centralnej.

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej