Spotkanie „Polska. Siła Trójmorza w G20”




Chcę, aby w grudniu na szczycie G20 w Miami wybrzmiał głos całego Trójmorza – podkreślił Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z polskimi i zagranicznymi przedsiębiorcami z regionu Trójmorza pt. „Polska. Siła Trójmorza w G20”.

Obecność Polski w pracach G20 jest szansą, aby to po prostu zmienić – nie tylko w imieniu Polski, lecz także w interesie całego regionu – zaznaczył.



Prezydent zauważył, że od początku lat 90. państwa Trójmorza przeszły drogę od gospodarczych peryferii Europy do jednego z jej najbardziej dynamicznych centrów. – Przyciągnęliśmy kapitał, zmodernizowaliśmy infrastrukturę, zbudowaliśmy nowoczesną bazę przemysłową i włączyliśmy się w globalne łańcuchy wartości, zachowując własną tożsamość. Co bardzo ważne – zdołaliśmy odrzucić dziedzictwo narzuconego nam siłą komunizmu i przezwyciężyć skutki błędów powojennego porządku geopolitycznego w Europie – powiedział.

Dziś coraz częściej nasze państwa rozwijają własne technologie i marki, inwestujemy za granicą oraz eksportujemy nie tylko towary, lecz także usługi, wiedzę i kapitał. Przejście od odbiorcy kapitału do jego współtwórcy jest widoczne w całym regionie, choć każde państwo wnosi do tego procesu własne doświadczenia i przewagi – akcentował.

Przekonywał, że Trójmorze nie jest już wyłącznie atrakcyjnym miejscem lokowania inwestycji – staje się przestrzenią, w której powstają technologie, marki i przedsięwzięcia zdolne konkurować na rynkach globalnych.




Trójmorze jako dojrzały organizm gospodarczy jest otwarte na współpracę zarówno z kapitałem zagranicznym, jak i krajowym. Dojrzałość oznacza bowiem zdolność do budowania trwałych partnerstw, w których inwestor rozwija lokalnych dostawców, badania, podnosi kwalifikacje pracowników i wiąże swoją przyszłość z państwem przyjmującym – mówił.



Region, który przez lata był miejscem realizacji cudzych projektów, staje się ich architektem, inwestorem i przede wszystkim właścicielem – zaznaczył Karol Nawrocki.

Prezydent podkreślił, że Polska jest ważną częścią tej historii. – Nasz sukces nie był dziełem jednego środowiska ani jednego mechanizmu. Zbudowały go przedsiębiorczość i pracowitość Polaków, otwarcie na handel, inwestycje, rozwój samorządności, infrastruktury, edukacji, przynależność do wspólnoty europejskiej, NATO oraz zdolność państwa do korygowania błędów transformacji. Nie byłby on również możliwy bez walki z korupcją – zauważył.

Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że państwo ma tworzyć warunki do aktywności, lecz musi także pilnować, by owoce wzrostu nie trafiały wyłącznie do najsilniejszych. Dlatego – dodał – ważnym elementem polskiej drogi stały się transfery społeczne oraz inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo rodziny.

Prezydent przedstawił trzy konstruktywne propozycje, które Polska będzie pragnęła wnieść do agendy spotkania G20. – Wskazujemy obszary współpracy, w których doświadczenia Polski i państw Trójmorza mogą okazać się cenne dla partnerów reprezentujących różne ścieżki rozwoju w Afryce, w Azji i w Ameryce Łacińskiej – mówił.

  • Pierwszy to gospodarka, inwestycje i odporność w oparciu o model FDI plus – a więc inwestycje zagraniczne mierzone nie tylko wielkością kapitału, lecz także transferem technologii, udziałem lokalnych dostawców, tworzeniem centrów badawczo–rozwojowych i pozostawianiem większej części wartości dodanej w kraju przyjmującym – przekazał.
  • Druga propozycja dotyczy kwestii demograficznych, w tym starzenia się społeczeństwa, a także odpływu talentów i zmian na rynku pracy. Prezydent wskazał, że w całej Europie, w Polsce, ale też w większości państw grupy G20 obserwujemy gwałtowny wzrost bezdzietności. – Dlatego musimy przeciwstawiać się tendencjom, które osłabiają społeczną rangę rodziny i zniechęcają młodych ludzi do ich zakładania – zaznaczył. – Wierzę, że właśnie z Polski może popłynąć wyraźny sygnał, iż odpowiedzialność, rodzicielstwo i gotowość do budowania przyszłości kolejnych pokoleń pozostają wartościami, na których opiera się silne państwo i zdrowe społeczeństwo – dodał.
  • Trzecia propozycja wyrasta z polskiego doświadczenia budowania bezpieczeństwa energetycznego. Karol Nawrocki zauważył, że odporność wymaga dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw, infrastruktury transgranicznej oraz rezygnacji z niebezpiecznej zależności od jednego dostawcy. – Transformacja energetyczna powinna być ambitna, ale powinna uwzględniać strukturę gospodarki, zasoby i możliwości społeczne każdego państwa – ocenił.



Propozycje te mają również otworzyć nowy etap naszej współpracy z krajami rozwijającymi się oraz wschodzącymi potęgami reprezentowanymi w G20 – zaznaczył Karol Nawrocki.



Proponujemy partnerstwo równych stron, oparte na wzajemnych korzyściach, poszanowaniu lokalnych uwarunkowań oraz stworzeniu wartości na miejscu – akcentował Prezydent. Zapewnił, że Polska może zaoferować doświadczenia transformacji gospodarczej, budowy instytucji, cyfryzacji, usług publicznych, rozwoju sektorów MŚP oraz modernizacji infrastruktury.

Zauważył, że partnerzy z Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej dysponują młodymi społeczeństwami i rosnącymi rynkami, zasobami i coraz większym potencjałem innowacyjnym, zaś Trójmorze oferuje dostęp do rynku europejskiego, zaplecze przemysłowe, wykwalifikowane kadry oraz doświadczenie szybkiej modernizacji.

Karol Nawrocki zapowiedział, że w kolejnych tygodniach będzie miał okazję dyskutować o tych propozycjach z przywódcami państw G20 podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz planowanych wizyt w Azji Południowo–Wschodniej, Ameryce Łacińskiej, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Wskazał, że w ramach inicjatywy Prezydencki Pokład Biznesu będą mu towarzyszyć polscy przedsiębiorcy.




Gdy Polska będzie przemawiać na szczycie G20, chcę, aby mówiła nie tylko we własnym imieniu, chcę, aby wniosła do tego grona doświadczenie, ambicje i oczekiwania całego Trójmorza, a zarazem przedstawiła partnerom z G20 konkretną ofertę wspólnego rozwoju. Razem zbudowaliśmy nasz dobrobyt – teraz sprawmy, aby nasz wspólny głos został usłyszany – podsumował Prezydent RP.



Autor zdjęcia: © Mikołaj Bujak KPRP

Źródło: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/polska-sila-trojmorza-w-g20,126430

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej