Paszport covidowy ważny krócej?



Komisja Europejska zarekomenduje krótszy 9-miesięczny termin ważności dla paszportów covidowych jeśli chodzi o odbywanie podróży. KE ma również zaproponować priorytetowe traktowanie zaszczepionych podróżnych – wynika z dokumentów, do których dotarła agencja Bloomberg.



Komisja Europejska ma zaproponować państwom członkowskim, aby wciąż przyjmowały wszystkich podróżnych zaszczepionych preparatami zatwierdzonymi w Unii Europejskiej, a od 10. stycznia 2022 roku, aby państwa UE były otwarte również na tych podróżnych, którzy zaszczepili się innymi szczepionkami zatwierdzonymi przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).



W tej chwili, ważność paszportu covidowego zależy od tego, na jakiej podstawie został on wydany. W przypadku osób zaszczepionych ważność tego dokumentu rozpoczyna się od 14 dnia po przyjęciu ostatniej dawki szczepionki i trwa do 365 dnia od podania ostatniej dawki.

Proponowane przez KE zmiany wprowadzają nowy termin ważności dla pierwszej serii szczepień. Termin ten ma być skrócony do 9 miesięcy, co ma na celu zwiększenie zainteresowania trzecią dawką szczepionek przeciw Covid-19.



Prof. Andrzej Orban, doradca premiera ds. Covid-19, zapowiedział już, że jeżeli ludzie się nie zaszczepią, to w tych powiatach, gdzie jest dużo zakażeń, trzeba będzie wprowadzić znaczące ograniczenia. Prof. Horban zaznaczył, że ograniczenia mogą objąć nawet 20 proc. kraju (źródło: Bloomberg)

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej