Panel Prezydentów Trójmorza



W „Domu Trójmorza” w Davos odbyła się dyskusja z udziałem Prezydentów Polski Andrzeja Dudy, Łotwy Egilsa Levitsa oraz Estonii Alara Karisa. Wśród słuchaczy panelu była między innymi b. Prezydent Chorwacji, Kolinda Grabar–Kitarović.



Prezydent Andrzej Duda zaznaczał, że pierwotnie w tym projekcie Trójmorza liczyło się wiele czynników: kwestia transportu, energetyki i turystyki. Podkreślił, że obecnie, wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę „na tak ogromną skalę”, współpraca w ramach tej Inicjatywy liczy się jeszcze bardziej, a na pierwszy plan wysuwa się kwestia energetyki, w kontekście bezpieczeństwa.




– Za kilka tygodni szczyt w Rydze, myślę, że to bardzo ważny moment, w którym możemy rozmawiać na temat przyśpieszenia naszej współpracy pod tym względem – wskazał.



Podkreślił, że obecnie wyjątkowo ważne jest dla wszystkich krajów Inicjatywy Trójmorza, by zachować powiązania między jej państwami.




Od lat mówimy o tych powiązaniach – z przyczyn turystycznych, biznesowych, a obecnie mamy tylko jedną ważną kwestię – jest nią bezpieczeństwo.

– W czasie wojny w Ukrainie bezpieczeństwo jest głównym tematem. Jeśli myślimy o Inicjatywie Trójmorza mamy na myśli bezpieczeństwo energetyczne, myślimy o dostawach gazu, ropy do naszej części Europy i to osiągnięcie – mam tu na myśli interkonektory między Polską a Litwą, pomiędzy Polska a Słowacją, Polską a Czechami, powiązania pomiędzy terminalem na wyspie Krk i pomiędzy polskim terminalem gazowym w Świnoujściu – wszystkie te powiązania są bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa – ocenił Andrzej Duda.



Po zakończeniu dyskusji odbyła się uroczystość podczas której Prezydent Andrzej Duda odznaczył Orderem Orła Białego byłą prezydent Chorwacji Kolindę Grabar–Kitarović w uznaniu zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej dla rozwijania polsko–chorwackiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego (info: prezydent.pl)

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej