Prezydencja Bułgarii w Inicjatywie Trójmorza



Podczas szczytu Inicjatywy Trójmorza w Tallinie, który odbył się 19 października 2020 roku, doszło do uroczystego przekazania prezydencji Republice Bułgarii na ręce prezydenta Rumena Radeva. Oprócz prezydenta Bułgarii, w szczycie osobiście uczestniczył Prezydent RP Andrzej Duda. Przedstawiciele innych państw łączyli się zdalnie.



W związku z bułgarską prezydencją, najbliższy szczyt Inicjatywy Trójmorza odbędzie się w czerwcu 2021 roku w Sofii. Pierwotnie pojawiały się głosy dotyczące odłożenia szczytu na 2022 rok ze względu na wybory w tym kraju, ale ostatecznie podjęto decyzję o jego organizacji w 2021 roku. W ramach przygotowań do szczytu pod koniec stycznia odbyło się wirtualne spotkanie robocze na poziomie administracji prezydentów i ministerstw spraw zagranicznych państw Inicjatywy. Wcześniej miała miejsce wideokonferencja Wicepremier i Minister Spraw Zagranicznych Bułgarii Ekateriny Zaharievej z Koordynatorem Rządu RP ds. Inicjatywy Trójmorza Pawłem Jabłońskim.



Dla Bułgarii duże znaczenie ma udział w Funduszu Inwestycyjnym Trójmorza. Bułgarski Bank Rozwoju włączył się w fundusz z wkładem 20 milionów euro. Rząd bułgarski zainteresowany jest przede wszystkim projektami infrastrukturalnymi, takimi jak odbudowa linii kolejowej Ruse-Varna czy inwestycjami na trasie IV Transeuropejskiego Korytarza Transportowego.



Zdaniem premiera Bułgarii uczestnictwo tego państwa w Inicjatywie Trójmorza ma poważne znaczenie geostrategiczne i umacnia pozycję Bułgarii w regionie.



Podczas szczytu w Tallinie prezydent Radev zadeklarował, że prezydencja Bułgarska zaproponuje Inicjatywie Trójmorza nowe obszary współpracy, szczególnie łączność naukową i edukacyjną. Podkreślił przy tym, że same inwestycje w infrastrukturę nie wystarczą do rozwoju gospodarki, jeśli nie będą połączone ze współpracą między badaczami, naukowcami i uniwersytetami. Nowe tematy będą realizowane obok współpracy w obszarach już wcześniej określonych, takich jak wspomniana infrastruktura transportowa i energetyczna oraz łączność cyfrowa.




„Bułgaria będzie kontynuować ambitną ścieżkę uwalniania możliwości Inicjatywy jako autentycznego narzędzia współpracy w regionie i przyspieszonego rozwoju naszego regionu poprzez ulepszanie energetyki, transportu i łączności cyfrowej”



– Prezydent Republiki Bułgarii Rumen Radev.

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej