Spotkanie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej



Premier Mateusz Morawiecki odwiedził Budapeszt, gdzie spotkał się z premierem Węgier, Słowacji i Czech w ramach kolejnego szczytu państw Grupy Wyszehradzkiej. Tym razem grupa V4 obradowała w rozszerzonym składzie – z udziałem prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Celem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji geopolitycznej w Europie.



Politycy szczególną uwagę poświecili aktualnym zagrożeniom związanym z nielegalną migracją i kryzysem wywołanym cenami energii. Podczas spotkania w Budapeszcie, prezydent Emmanuel Macron przedstawił priorytety francuskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej uwzględniające m.in. politykę migracyjną i azylową.



Wysokie ceny energii



W kwestiach energii obecnie kraje europejskie borykają się z dwoma podstawowymi problemami. Pierwszym z nich są wysokie ceny gazu i manipulacje ze strony Rosji. Drugim natomiast jest kwestia systemu ETS. Polska ma wątpliwości co do aktualnego funkcjonowania unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Wzrost cen uprawnień nie jest kontrolowany, co sprzyja spekulacji.



Szef polskiego rządu poruszy konieczność przebudowy systemu na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej. Premier wyraził nadzieję, że spotka się to ze zrozumieniem po stronie wielu krajów, które są zależne od systemu ETS, a jednocześnie nie chcą, aby system był podatny na ataki spekulacyjne.



Sytuacja na wschodniej granicy Unii Europejskiej



Od czerwca 2021 r. na polsko-białoruskiej granicy Unii Europejskiej mamy do czynienia z hybrydowymi atakami, za którymi stoi reżim Aleksandra Łukaszenki. To zorganizowana akcja, którą kontrolują i nadzorują białoruskie służby. Jednocześnie to największa od 30 lat próba destabilizacji całej Unii Europejskiej.

Premier Mateusz Morawiecki podziękował premierom Grupy Wyszehradzkiej oraz prezydentowi Francji za słowa uznania wobec działań podejmowanych przez nasz kraj. – Musimy potrafić bronić swoje zewnętrzne granice. Możemy rozmawiać jaki system kształtować w środku, ale musimy zapobiegać przemytowi ludzi, używania ich jako żywych tarcz, tak jak teraz przez Łukaszenkę i jego mocodawców, przeciwko krajom Unii Europejskiej. To jest jedna z zasad, która jest naczelną zasadą w obronie granic Unii Europejskiej, a jednocześnie w polityce migracyjnej – dodał szef polskiego rządu.



Politycy rozmawiali także o sankcjach. – Wiemy, że Białoruś obawia się sankcji gospodarczych, blokady handlowej – te narzędzia mamy w zanadrzu. Jeżeli eskalacja będzie postępować lub będą poszukiwane nowe mechanizmy przez Mińsk i Moskwę, aby zdestabilizować tę część Europy, to nie zawahamy się zaprezentować Komisji Europejskiej i naszym partnerom nowych rozwiązań, które będą miały na celu bardziej zdecydowaną odpowiedź przeciwko takim praktykom – podsumował premier.

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej