Szczyt Trójmorza w Rydze



Musimy zwiększyć inwestycje w infrastrukturę logistyczną, energetyczną i cyfrową regionu Trójmorza. Obecne potrzeby w tych trzech sektorach to nawet 650 miliardów euro – tyle potrzeba, aby dorównać infrastrukturze Europy Zachodniej – powiedziała w poniedziałek PAP prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, Beata Daszyńska-Muzyczka. Obok odbywającego się w Rydze 20-21 czerwca Szczytu Trójmorza, odbędzie się także kolejna już edycja Forum Biznesu.




„To inicjatywa dwunastu państw na osi północ – południe, od Estonii po Chorwację i Bułgarię. Walczą one, żeby stworzyć lepszą jakość życia dla swoich mieszkańców. Populacja krajów Trójmorza stanowi aż 25 proc. Unii Europejskiej, zaś w przypadku terytorium to 30 proc. UE. Gdy popatrzymy pod względem ekonomicznym, to nasz łączny Produkt Krajowy Brutto stanowi jednak niecałe 20 proc. PKB Wspólnoty. Oznacza to, że jest ogromna przestrzeń, żebyśmy przez wspólną pracę i działania gospodarcze zwiększyli nasze możliwości i potencjał” – powiedziała Beata Daszyńska-Muzyczka i dodała, że tegoroczny Szczyt na Łotwie będzie m.in. miejscem na dyskusje o inwestycjach infrastrukturalnych regionu Trójmorza.



Oceniła, że rosyjska agresja w Ukrainie pokazała, że bez inwestycji w krytyczne sektory logistyki, transportu, energetyki oraz cyfryzacji państw Trójmorza – wschodniej flanki NATO – „nie będzie możliwości pomocy Ukrainie tak efektywnie, jak byśmy chcieli to zrobić”.




Musimy zwiększyć inwestycje w infrastrukturę transportową, energetyczną i cyfrową. Łączne potrzeby w tych tylko trzech sektorach to obecnie 650 miliardów euro – te pieniądze mają tylko zapewnić dorównanie istniejącej infrastrukturze Europy Zachodniej” – zaznaczyła.



Oceniła, że utworzony w 2019 roku Fundusz Trójmorza, którego BGK był pomysłodawcą i inicjatorem, rozwija się bardzo dobrze, ale „w kontekście potrzeb jest tylko małym bodźcem do budowania współpracy”.




„Docelowy poziom wielkości tego funduszu wynosi od 3 do 5 mld euro. Trzy inwestycje są już dzięki niemu zrealizowane, a kolejne wieści o tym, jak fundusz się rozwija, będziemy mogli przekazać po zakończeniu Szczytu Trójmorza w Rydze” – poinformowała.



Prezes Banku Gospodarstwa Krajowego wskazała, że Szczyt Trójmorza, poza dyskusją na poziomie prezydentów państw dwunastki dotyczącą tematów geopolitycznych, to także wiele tematów gospodarczych.



Inicjatywa Trójmorza została utworzona w 2015 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz ówczesną prezydent Chorwacji Kolindę Grabar-Kitarović. Pierwszy Szczyt Trójmorza odbył się w 2016 roku, a od 2018 roku wraz z nim odbywa się Forum Biznesu, w którym biorą udział najważniejsze instytucje, banki i firmy tego regionu.

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej