Trójmorze kluczowe w procesie odbudowy Ukrainy



Podczas ostatniej sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu dyskutowano o roli państw Trójmorza w procesie odbudowy Ukrainy. O doniosłej roli naszego regionu mówili między innymi europarlamentarzyści z Czech i z Polski.



Czesi objęli właśnie unijną prezydencję. Mikulasz Bek, minister ds. europejskich Czech, zaznaczył, że rosyjska agresja na Ukrainę zagroziła bezpieczeństwu energetycznemu kontynentu i udowodniła, jak ważna jest współpraca regionalna w tym zakresie.




– Nowe projekty łączące członków inicjatywy Trójmorza będą absolutnie kluczowe dla przyszłej odbudowy kraju. Ale także Ukraina będzie mogła skorzystać z alternatywnych dróg eksportu towarów żywnościowych. W związku z tym inicjatywa Trójmorza może być postrzegana jako realny wkład w dalszą integrację naszych sąsiadów z Unią Europejską i stabilizację kontynentu – powiedział Bek.



Wagę Inicjatywy Trójmorza uwypuklił także Patry Jaki, który wskazał, że dzięki niej możliwe stało się stworzenie wewnętrznej infrastruktury, które zwiększyło bezpieczeństwo strategiczne krajów Europy Środkowo-Wschodniej, uniezależniając region od Rosji.




– Wszystko to ma zakończyć możliwość rosyjskiego szantażu Europy, oraz budować niezależność i suwerenność energetyczną na Starym Kontynencie. Do tego agresja Rosji na Ukrainie pokazała jak bardzo wizjonerski był to to projekt – budowy niezależności energetycznej Europy, skutecznego zabezpieczenia infrastruktury przemysłowej, oraz pogłębienia wzajemnych połączeń transportowych pomiędzy krajami – to są gwarancje bezpieczeństwa Europy – powiedział Jaki cytowany przez Polskie Radio. (źródło:trimarium.pl)

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej