Trójmorze luzuje obostrzenia covidowe



Państwa Europy Środkowo-Wschodniej podążają drogą Skandynawów i Brytyjczyków, powoli odchodząc od narzucanych przez Unię Europejską paszportów sanitarnych. Pierwsi zrobią to Czesi i Litwini.



Po Szwecji, Norwegii, Danii, Wielkiej Brytanii, Walii i Irlandii, od ścisłych obostrzeń związanych z pandemią odchodzą Czechy i Litwa. Jest to związane z mniejszą zjadliwością odmiany omikron, ale także z coraz większą absencją pracowników, znajdujących się na kwarantannie, co paraliżuje gospodarkę państwa.



Rząd w Pradze coraz bardziej liberalizuje przepisy. Najpierw pod wpływem protestów społecznych odszedł od przymusu szczepień dla poszczególnych grup zawodowych. Następnie Najwyższy Sąd Administracyjny zniósł obowiązek okazywania certyfikatów szczepionkowych. Decyzja będzie prawnie obowiązywać już za kilka dni.



Sędziowie orzekli, że rozporządzeniem nie można zmuszać ludzi ani do szczepień, ani do obowiązku okazywania certyfikatów covidowych przed wejściem do hoteli, restauracji czy dyskotek. Osoby bez widocznych objawów choroby, będą mogły korzystań zeń bez dodatkowych przeszkód.



Rząd zapowiedział znoszenie kolejnych restrykcji od marca, bowiem obecnie jeszcze spodziewane są duże dzienne przyrosty osób z pozytywnymi testami na obecność koronawirusa. Niemniej już teraz obywatele Polski mogą wjechać do Czech bez żadnych formalności i testów na 24 godziny. Mogą więc swobodnie korzystać z infrastruktury narciarskiej w czasie ferii.



Podobnie czyni Litwa. Już wcześniej kraj nie radził sobie z rosnącą liczbą pracowników administracji publicznej, usług i przemysłu na obowiązkowej kwarantannie. Dlatego przejściowo wprowadził przepisy kwestionujące dotychczasową politykę pandemiczną, które zezwalały pracownikowi z pozytywnym testem na przychodzenie do pracy, wówczas, gdy nie wykazuje on objawów choroby.



Teraz rząd całkowicie zdecydował o zniesieniu paszportów covidowych. Minister zdrowia Arūnas Dulkys stwierdził, że wariant omikron naraża na ryzyko zakażenia w równym stopniu osoby niezaszczepione, w pełni zaszczepione i ozdrowieńców, więc rola paszportu sanitarnego jako środka zapobiegawczego się wyczerpała.



Litewski rząd nie rezygnuje jednak z regulacji, mających zapewniać ograniczenie zakażeń. Obowiązują wciąż limity w centrach handlowych, utrzymywanie dystansu społecznego, noszenie maseczek z filtrami oraz ograniczenie aktywności. Oficjalnie używanie paszportu covidowego nie będzie obowiązkowe od najbliższej soboty 5 lutego (źródło: trimarium.pl)

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej