Trójmorze priorytetem Czechów



Petr Fiala z Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) będzie nowym premierem Czech. Miesiąc po wyborach misję stworzenia rządu powierzył Fiali prezydent Milos Zeman. Fiala już zapowiedział, że priorytetem czeskiego rządu, będzie rozwijanie współpracy z Trójmorzem.



Ważne dla koalicjantów będą relacje z USA i partnerstwo z Izraelem. Wśród priorytetów dyplomacji znalazły się też Unia Europejska oraz NATO. Czesi chcą być aktywnym uczestnikiem Partnerstwa Wschodniego i wspierać unijne ambicje państw Bałkanów Zachodnich. Można się spodziewać, że będą to priorytety czeskiej prezydencji w UE w drugiej połowie 2022 roku.



Ważne dla koalicjantów będą relacje z USA i partnerstwo z Izraelem. Wśród priorytetów dyplomacji znalazły się też Unia Europejska oraz NATO. Czesi chcą być aktywnym uczestnikiem Partnerstwa Wschodniego i wspierać unijne ambicje państw Bałkanów Zachodnich. Można się spodziewać, że będą to priorytety czeskiej prezydencji w UE w drugiej połowie 2022 roku.

Forami współpracy międzynarodowej mają być również – wymienione w umowie koalicyjnej z nazwy – Grupa Wyszehradzka i Inicjatywa Trójmorza, co zwiastuje otwartość na współpracę regionalną. W świetle ostatnich wydarzeń na granicach polsko- i litewsko-białoruskiej należy zauważyć, że czeski rząd oczekuje od Brukseli skutecznej ochrony zewnętrznych granic UE. Pomóc w tym ma walka z przemytnikami ludzi, skuteczna polityka odsyłania imigrantów oraz rozwiązywanie problemów migracyjnych w państwach pochodzenia i tranzytu imigrantów.



W umowie wskazano, że nowy rząd zrewiduje relacje z Rosją i Chinami. Rosja została wymieniona jako wciąż najpoważniejsze zagrożenie dla NATO. To ważne, bo w ostatnim czasie Amerykanie podjęli próby reorientacji Sojuszu w kierunku Chin, na co nie chcą się godzić państwa wschodniej flanki.

Korea Południowa, Japonia i Tajwan to państwa, z którymi nowy rząd chce zacieśniać relacje. (źródło: trimarium.pl)

Czytaj więcej



W Dubrowniku Trójmorze kreśli nowe plany



Przed nami szczyt prezydentów państw Inicjatywy Trójmorza, zaplanowany na 28–29 kwietnia w Dubrowniku. Ma szansę stać się najbardziej konkretnym spotkaniem w historii tej grupy. W Chorwacji spotkają się liderzy 13 państw regionu oraz delegacja z USA.



Szczyt w Dubrowniku wyrasta na jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych w tej części Europy, głównie ze względu na radykalnie zmieniającą się architekturę bezpieczeństwa i nową dynamikę w relacjach z Waszyngtonem. Gospodarze z Chorwacji kładą ogromny nacisk na to, by Inicjatywa Trójmorza przestała być postrzegana wyłącznie jako forum dyskusyjne, a stała się twardym narzędziem realizacji interesów gospodarczych i obronnych.



Kluczowym wątkiem, który zdominuje kuluary i oficjalne panele, jest nowa doktryna amerykańskiej administracji, którą w swoich analizach punktuje Heritage Foundation. Stany Zjednoczone, działając w nowej rzeczywistości politycznej, zaczynają stawiać twarde warunki dotyczące współfinansowania bezpieczeństwa regionu.



Głównym celem spotkania będzie wypracowanie porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie zobowiążą się do przeznaczania co najmniej półtora procent swojego PKB na tak zwaną infrastrukturę podwójnego zastosowania. Oznacza to, że budowane autostrady, mosty czy linie kolejowe muszą być od teraz projektowane w sposób umożliwiający błyskawiczny przerzut ciężkiego sprzętu wojskowego NATO, co bezpośrednio łączy rozwój gospodarczy z realnym wzmocnieniem wschodniej flanki.



Drugim filarem szczytu w Dubrowniku jest dążenie do całkowitej suwerenności energetycznej, określanej mianem ostatecznego odcięcia od rosyjskich wpływów. Agenda przewiduje forsowanie ambitnego planu rozbudowy sieci rurociągów LNG na całych Bałkanach. Ten system przesyłowy ma stać się „krwioobiegiem”, który połączy terminale na północy i południu Europy, umożliwiając masowy odbiór gazu z USA.



Dla Amerykanów jest to projekt strategiczny, pozwalający na ugruntowanie ich pozycji jako głównego dostawcy surowców, a dla krajów regionu, sposób na trwałe zablokowanie jakichkolwiek prób energetycznego szantażu w przyszłości. Wszystko to ma być sfinansowane przy znacznym udziale prywatnego kapitału i amerykańskich funduszy inwestycyjnych, które w Dubrowniku mają przedstawić konkretne harmonogramy wejścia kapitałowego w regionalne projekty.

Czytaj więcej